Rospuda
Rzeka Rospuda przepływa przez dziewięć jezior i pokonuje dwie różniące się od siebie krainy: Pojezierze Suwalskie z bogatą rzeźbą polodowcową oraz płaską sandrową równinę Puszczy Augustowskiej.
Jest to szlak o różnorodnym charakterze rzeki i jej otoczenia.
Od prawie górskiej rzeki o wysokich, często zalesionych brzegach, przełomach z kamienistym dnem do wolno płynącej i silnie meandrującej rzeki nizinnej o brzegach zabagnionych i porośniętych szuwarem.
Przeszkody w postaci kamienistych płycizn z szybkim prądem, powalone drzewa grodzące koryto rzeki, wystające z wody głazy i pale oraz dwie przenoski stanowią niebywałą atrakcję dla żądnych przygód kajakarzy.
Szlak spływu jest wzbogacony o dodatkowe ciekawostki występujące na trasie: przenoska kajaków w Bakałarzewie, przy starym młynie w Małych Raczkach (obecnie elektrowni wodnej) zwiedzanie ruin zabytkowego pałacu Paca o stylu neogotyckim w Dowspudzie biwakowanie na miejscu zwanym „Uroczysko Święte Miejsce” (tajemnicze starodawne miejsce kultu religijnego o ciekawej legendzie) drewniane mosty na rzece (uwaga na głowy).
Krótka charakterystyka rzeki
W swym górnym biegu Rospuda przepływa przez wąskie jeziora leżące pomiędzy wysokimi trawiastymi wzgórzami. Pojawiające się na wzgórzach świerki i porozrzucane na brzegach jezior głazy nadają krajobrazowi nieco górski wygląd. Na odcinkach pomiędzy jeziorami dno rzeki jest kamieniste, nurt szybki i występują liczne przełomy.
W miarę posuwania się na południe teren staje się bardziej zalesiony – świerk zastępuje sosna. Brzegi w wielu miejscach są wysokie i strome, nurt nadal szybki, a liczne zakola i powalone drzewa urozmaicają, ale i często bardzo utrudniają spływ. Stopniowo pojawia się więcej drzew liściastych, a rzekę otacza głęboka, mroczna zieleń.
W końcowej części, po połączeniu się z rzekami Szczeberką i Blizną, Rospuda staje się szeroka i powolna – nurtu praktycznie nie ma, woda jest prawie czarna, w wielu miejscach wystają ponad powierzchnię omszałe i spróchniałe gałęzie. Otaczające bagniste liściaste lasy przy pochmurnej pogodzie są ciemne i ponure i sprawiają nieco „amazońskie” wrażenie. Ostatecznie Rospuda znika w jeziorze o tej samej, co ona nazwie (choć formalnie, z hydrologicznego punktu widzenia Rospuda ma kontynuację – jest bowiem uważana za górny bieg rzeki Netty).





